napis

 

IZBA TRADYCJI
im. prof. Franciszka Staffa

wraz ze ścieżką edukacyjną

Ruda Maleniecka 122, 26-242
email: izba@staffrudamal.pl

 

Gościmy

Odwiedza nas 62 gości oraz 0 użytkowników.

Dojazd

W 1900 r. dobra Rudy Malenieckiej od hrabiego Seweryna Jezierskiego zakupił Felicjan Jankowski za sumę 800 000 rubli. Był to jeden z najzamożniejszych ludzi w Królestwie Polskim tamtego czasu, znany jako wybitny działacz gospodarczy, przemysłowiec i świetny organizator. Posiadał dużą destylarnię w Warszawie i kamienice czynszowe, fabryki w różnych miastach i gęstą sieć sklepów. Od najmłodszych lat marzył bezustannie jednak o własnym majątku ziemskim na wsi i marzenie to spełnił poprzez nabycie Rudy Malenieckiej, którą zachwycony był od pierwszego tutaj pobytu z racji położenia i możliwości prowadzenia różnorakiej działalności gospodarczej. Prowadząc rozliczne interesy Jankowski pozostawał nadal w Warszawie, a do Rudy Malenieckiej skierował trzech synów, którzy według dyspozycji ojca sprawnie zajęli się urządzaniem pałacu, zagospodarowaniem rozległego parku i obszarów rolnych, budową nowego tartaku i gospodarką leśną na obszarze około 9000 ha. Na stałe wraz z żoną Jankowski przybył do Rudy Malenieckiej w maju 1904 r. Majątek dzięki pracy synów już dobrze funkcjonował i przynosił zyski głównie z lasów i przerobu drewna. Wybudowany nowy tartak pracował efektywnie, wspierał materialnie inne działy dworu. Jankowski główną uwagę skupiał na racjonalnym wykorzystaniu rzeki Czarnej i rozległych terenów zalewowych w celach rozwinięcia masowej hodowli ryb słodkowodnych, na czym osobiście się nie znał. Nawiązał kontakt z Towarzystwem Kursów Naukowych w Warszawie ( 1906-1911), by w wydziale rolnym tej instytucji pozyskać nie tylko pewną wiedzę z interesującej go dziedziny, ale przede wszystkim rozpocząć współpracę ciągłą z osobą, która podjęłaby się badań i doświadczalnictwa rybackiego na stawach w Rudzie Malenieckiej. Za pośrednictwem Stowarzyszenia Kursów Naukowych rozpoczęła się znajomość i początki wspaniałej współpracy dziedzica Jankowskiego z Franciszkiem Staffem, który przybył do Krakowa po studiach zagranicznych i rozpoczął wykłady na Studium Rolniczym Uniwersytetu Jagiellońskiego z dziedziny biologii i hodowli ryb. Młody dr Franciszek Staff był już w owym czasie postacią znaną i autorytetem w nauce europejskiej.

Zaplanowana placówka do celów badawczo–naukowych i doświadczalnictwa
w zakresie hodowli ryb, zwana od momentu otwarcia Stacją, realizowana była niemal równocześnie na etapie projektowania i prowadzenia prac budowlanych. Staff sukcesywnie dostarczał plany, a Jankowski kosztem własnym realizował je. Przede wszystkim przekazał na te cele tereny na prawym brzegu Czarnej, gdzie według planów pobudowano nowoczesną placówkę w rekordowym czasie półtora roku.
Stacja składała się z dwóch części:

  • budynku zwanego Pałacykiem lub Rybakówką,
  • terenów wodnych – stawów doświadczalnych.

W budynku najważniejszym pomieszczeniem były 4 sale laboratoryjne, stanowiące warsztat pracy naukowej. Największa z nich biologiczna przeznaczona była do badań biologicznych i bakteriologicznych, wyposażona w duży stół z podstawą na małe akwaria i posiadająca mikroskop Zeissa, termoskop, sterylizator, lodownię i szereg innej aparatury. Przy tej sali za żelaznymi drzwiami znajdowało się małe pomieszczenie tzw. dygestorium, gdzie prowadzono badania ryb śniętych i cuchnących przywożonych ze stawów.
Dwie dalsze sale zwane chemicznymi służyły do przeprowadzania analiz faunistycznych i filologicznych w powiązaniu z doświadczeniami stawowymi.
Najefektowniej prezentowała się sala basenowa w podziemiach budynku. Schodziło się do niej po paru schodkach w dół przy metalowej balustradzie. Na posadzce posadowione były 4 baseny cementowe o pojemności 3,5 m3 każdy na magazyn ryb przeznaczonych do badania. Przy balustradzie zainstalowany był stelaż na małe akwaria w liczbie 32 sztuk. Woda w basenach i akwariach była bezustannie dotleniana za pomocą specjalnej aparatury.
Obok sal laboratoryjnych znajdował się gabinet kierownika z biblioteką zakładu
i warsztat mechaniczno-preparacyjny. W dalszej części parteru usytuowane były:
3 pokojowe mieszkanie kierownika i mniejsze dla asystenta. Na pięterku urządzono 2 pokoje gościnne i dużą salę sypialną dla ewentualnych wycieczek.
Teren wodny (doświadczalny) wybudowany został za budynkiem na powierzchni 13 mórg. Było tu przede wszystkim 12 stawów o jednakowej powierzchni i głębokości. Każdy z nich miał osobny dopływ i odpływ. Identyczność tych stawów warunkowana była możliwością ilościowych porównań wyników hodowli w uzależnieniu od roślinności w danym stawie, nawożenia naturalnego lub sztucznego, rodzaju pasz itd. Obok znajdowały się 3 sadzawki tarliskowe i 2 stawy przesadkowe. Te ostatnie pozwalałyna posiadanie zapasów pierwszorzędnej jakości materiału zarybieniowego i dokonywanie wstępnej selekcji karpia.
W końcowym etapie budowy Stacji, gdy posiadano coraz więcej ryb, w części terenów wodnych oddano do użytku stawy magazyny (zimochowy). W magazynach tych przechowywano przez okres zimowy materiał mateczny (ikrzaki, tarlaki) i w dużych ilościach narybek przeznaczony na zarybienia zewnętrzne.
Wszystkie obiekty Stacji wykonano szybko i precyzyjnie zgodnie z dokumentacją Staffa.
Stacja otwarta została i rozpoczęła pracę 8 listopada 1912r. Kierownikiem placówki był Franciszek Staff, a jego asystentem Wacław Roszkowski (1886-1944), późniejszy profesor Uniwersytetu Warszawskiego i dyrektor Państwowego Muzeum Zoologicznego, który wraz z innymi naukowcami rozstrzelany został przez hitlerowców w pierwszych dniach powstania warszawskiego.
Personel pomocniczy, utrzymanie budynku, pielęgnacja i dozór stawów oraz potrzebny transport zapewniał Felicjan Jankowski.
Twórcom Stacji udało się uzyskać na prowadzenie badań pewne środki od rządu Królestwa Polskiego, co obok pomocy materialnej miało głównie to znaczenie, że dzieło Staffa i Jankowskiego było instytucją oficjalną rangi państwowej.
W 1913r. ukazała się praca F. Staffa, wydana w Krakowie, pt. „Stacya Doświadczalna Rybacka w Rudzie Malenieckiej". Autor omówił w niej cele i zadania Stacji w czterech tematycznych grupach:
1. Badania doświadczalno-naukowe.
2. Oceny, porady i instrukcje.
3. Hodowlę materiału rybackiego do celów zarybieniowych.
4. Szerzenie oświaty rybackiej.
Pracująca od końca 1912r. Stacja, a szeroko rozreklamowana w 1913r., była pierwszą tego typu placówką naukowo-badawczą na ziemiach polskich i jedną z nielicznych w Europie. W dniu
8 listopada 1912 r. została otwarta Stacja Doświadczalna Rybacka w Rudzie Malenieckiej jako pierwsza na ziemiach polskich i jedna z nielicznych w skali europejskiej placówka naukowa tego typu. To właśnie tutaj wyhodowano odmianę karpia królewskiego.

W pracy swojej Staff ogłosił adresy kontaktowe Stacji:
1. Pocztowy: „Stacya Doświadczalna Rybacka „Felicyanów" w Rudzie Malenieckiej, gub. Radomska, poczta i telegraf na miejscu, stacja kolejowa Końskie"
2.Tefegraficzny : „Doświadczalnia" Ruda Maleniecka.
W adresie pocztowym dodał od siebie nazwę Stacji „Felicyanów", co było wyrazem ogromnego szacunku i uznania dla współpracownika i współtwórcy Stacji – Felicjana Jankowskiego.
W środowisku nazwa ta nie przyjęła się, bo publikacja Staffa nie była znana. Do dziś wschodnia część Rudy Malenieckiej z terenami Stacji nazywa się Doświadczalnią.
Staff zgodnie z przyjętymi celami rezultaty Stacji natychmiast upowszechniał. Wyniki badań i doświadczeń publikował w „Okólniku Rybackim", który rozchodził się we wszystkich zaborach. Intensywność prac i zaangażowana postawa kierownika Stacji wyraża się m.in. w tym, że do wybuchu I wojny światowej Staff opublikował 20 prac naukowych. Dodatkową okolicznością motywacyjną dla Profesora było zaangażowanie Jankowskiego i jego następców. Budowano nowe stawy, zarybiano je materiałem ze Stacji i wdrażano normy paszowe, obsady stawów i nawożenia z coraz lepszymi rezultatami.
Z tego okresu zachowały się kompleksy stawowe o powierzchni kilkuset hektarów lustra wody o wdzięcznych nazwach: Cieklińsko, Doświadczalnia, Śluza, Praga, Czapla i Starzyk. Jankowscy „zarazili" rybactwem swoich znajomych i przyjaciół.
W majątku Jakubowskich wybudowano stawy w Kołońcu, Fałkowie i Starzechowicach. Zarybione stawy pojawiły się w dobrach Cichowskich w Skórnicach. Okazałe gospodarstwo rybackie funkcjonowało w Popławach koło Paradyża w majątku Aleksandra Karszo-Siedlewskiego juniora.
Zahamowanie pracy Stacji nastąpiło w latach 1916-1918 głównie w części laboratorium. Trwały ciągle prace na obiektach wodnych.
Intensyfikacja nastąpiła z momentem nadejścia niepodległości. Stacja z placówki rządowej Królestwa Polskiego stała się instytucją naukowo-badawczą SGGW. Była obiektem zainteresowania Profesora, który do Rudy Malenieckiej przysyłał swoich współpracowników i uczniów. Pracował tu nadal wspominany asystent Wacław Roszkowski, adiunkt Borys Dixon, dr Maria Gąsowska i inni. W tradycji ustnej środowiska zachowała się wiedza o licznych grupach studentów SGGW w Rudzie Malenieckiej mieszkających w budynku Stacji i w kantorze w parku. Były to grupy różnojęzyczne z wielu państw europejskich.
W 1921r. Staff stworzył Związek Selekcji i Hodowli Karpia Rasy Polskiej. Z tym momentem przestała istnieć Stacja w Rudzie Malenieckiej jako placówka samoistna. Związek obejmuje badaniami i doświadczalnictwem 12 obiektów stawowych w Polsce, w tym stawy w Rudzie Malenieckiej. Budynek byłej Stacji ze swoim wyposażeniem służył badaniom nieprzerwanie do 1939r.
W dniu 6 września 1939r. do Rudy Malenieckiej wkroczyły pierwsze oddziały wojsk niemieckich. Poniosły poważne straty w walce z bohaterskimi obrońcami przeprawy na Czarnej. W odwecie i zgodnie z hasłem wojny totalnej Niemcy spalili wieś, zniszczyli wyposażenie pałacu, a aparaturę, sprzęt rybacki, bibliotekę i dokumentację prowadzonych doświadczeń Stacji spalili na placu Doświadczalni. Budynek ocalał i do dziś istnieje w stanie pierwotnej architektury zewnętrznej.
Wyniki pracy Stacji były imponujące. Jej dorobek materialny widoczny był w Rudzie Malenieckiej i okolicy, a wartości naukowe ocenić można w pełni tylko na podstawie materiałów znajdujących się w Katedrze Rybactwa SGGW i Instytutach PAN.
Jankowski wzbogacił swoje państewko, jak nazywano majątek Ruda Maleniecka, o nowy dział gospodarowania. Przekazywał go córce Helenie Froelichowej, zwanej w rodzinie Lilką, Lili od słowa Liliputek, którym obdarzono ją w dniu urodzin, ponieważ była mniejsza od swego bliźniaczego brata Alfreda. Przejęcie majątku przez Helenę, a nie Alfreda wynikało z niepowodzenia w jej małżeństwie. Bracia jeszcze raz wspaniałomyślnie ustąpili siostrze.
„Liliputek" wyrosła na dzielną kobietę sprawnie administrującą dobrami i miała także swój wkład w prowadzone tu rybackie doświadczalnictwo. Majątek przekazała synowi Stanisławowi dopiero w 1937r.

Jankowski zmarł 7 listopada 1916r. i spoczął w grobie brata Alfonsa na Powązkach.
Nie doczekał wolności i nie dane mu było poznać w pełni dorobku naukowego Stacji.
We wnętrzu zabytkowej kaplicy w Rudzie Malenieckiej na lewej ścianie nawy widnieje tablica marmurowa ufundowana przez pracowników i administrację majątku upamiętniająca postać Felicjana Jankowskiego jako „właściciela dóbr Ruda Maleniecka i dobroczyńcy swoich podwładnych, zacnego i nieskazitelnego człowieka, wzorowego obywatela kraju."

Stacja Doświadczalna Rybacka w Rudzie Malenieckiej jest wzorcowym przykładem opłacalności inwestowania w naukę oraz sprawnego i szybkiego wdrażania myśli, odkryć i wynalazków w sferę gospodarki.
Twórcy tego wielkiego dzieła – Franciszek Staff i Felicjan Jankowski obok kreatywności, talentów, pracowitości i przedsiębiorczości zasługują na szczególny szacunek także z innego jeszcze powodu, a mianowicie cechującego ich patriotyzmu.
Jankowski mógł zostać bankierem w Berlinie. Staff karierę naukową z powodzeniem zaczął w miastach Niemiec i Austrii i mógł ją tam kontynuować. A jednak wybrali ojczystą ziemię, znosząc udręki polityki Bismarcka, carskie represje i austriacki rabunek w końcowej fazie I wojny światowej.
Przeżyć niewolę trzech zaborców to cierpienie i bohaterstwo, ale dokonać tego, co stało się dziełem Staffa i Jankowskiego w warunkach braku wolności, to poświęcenie
i najwyższy objaw patriotyzmu.

Działalność Stacji Doświadczalnej Rybackiej w Rudzie Malenieckiej należy do tych wydarzeń, które były i nie minęły. Pozostały budowle, ciągle aktualne opracowania naukowe i kontynuacja w okolicy przez kolejne pokolenia rybaków hodowli ryb nad Czarną, a rozpowszechniony karp rasy polskiej, zwany karpiem królewskim, należy do najcenniejszych gatunków ryb słodkowodnych.

Źródło: Opracowanie Marian Soboń